Aktualności

Będzie coraz cieplej!

dodano: 20 sierpnia 2010

Pogoda nas zadziwia. Od początku czerwca z powodu przegrzania organizmu zmarły w Japonii 132 osoby, a 30 tys. hospitalizowano. W lipcu przez 22 dni Japończyków męczyły ponad 30-stopniowe upały. Temperatura wody w Bałtyku podniosła się do ponad 22 st. C, w niektórych jeziorach mazurskich zaś ma więcej niż 26 st. Tak samo ciepła jest obecnie woda u wybrzeży Dubrownika, na Majorce i w Miami Beach. Co się dzieje?

czytaj więcej

Weź paragon albo nie narzekaj

dodano: 20 sierpnia 2010

Od początku tegorocznych wakacji kontrolerzy skarbowi prowadzą w całym kraju akcję „Weź paragon”. Jej celem jest uświadomienie konsumentom, jaką rolę odgrywają paragony w kształtowaniu budżetu, funkcjonowaniu gospodarki oraz likwidowaniu tzw. szarej strefy. W województwie śląskim na sprzedawców oszukujących państwo i klientów nałożono wielotysięczne mandaty. Oberwało się także nieuczciwym handlowcom z Bielska-Białej.
 
 

czytaj więcej

Szyc spaceruje po Bielsku-Białej

dodano: 28 stycznia 2010

Od piątku w Bielsku-Białej przebywa ekipa filmowa z Borysem Szycem. Nasze miasto stało się głównym planem kręcenia thrillera politycznego o roboczym tytule "Kret".
 

czytaj więcej

Psie pieniądze z Bielska-Białej

dodano: 22 września 2009


Mały, ale dużo może. To stwierdzenie coraz bardziej zaczyna pasować do poczciwego kundelka rodem z Bielska-Białej. Najpierw własny skwer i fontanna, potem szczególna ochrona przed menelami, a teraz jeszcze Mennica Polska będzie biła jego podobiznę na dukatach wartych nawet 250 zł!
 
Wczoraj odbyła się konferencja w sprawie dukata lokalnego Bielska-Białej. Dystrybucja limitowanej serii monet zwanych białkami rozpocznie się już w najbliższy piątek. Zainteresowanie bajkowymi pieniędzmi, za które można kupić prawdziwe produkty jest ogromne.
 
Dlatego ci, którzy chcą, aby Reksio wraz z przyjaciółmi trafił do ich portfeli, powinni stawić się obok nowej fontanny w dniu rozpoczęcia dystrybucji, czyli 25 września o godz. 11.00. Dzięki opcji zamawiania monety przez internet białka można sobie zarezerwować już teraz. Dyrektor Biura Promocji Regionów Robert Drogoszcz uspakaja jednak, że w piątek monet nie zabraknie. Do zakupu drogą internetową przeznaczono bowiem do 20 proc. nakładu. W sieci rozeszło się już ok. 10 proc. dukatów, które zamawiający otrzymają najwcześniej w dniu emisji.

czytaj więcej

Zdążą – nie zdążą

dodano: 18 września 2009


Władze Bielska-Białej twierdzą, że budowa nowego stadionu miejskiego nie zostanie opóźniona w wyniku bieżących kłopotów budżetowych magistratu. Według czteroletniego planu inwestycyjnego uchwalonego przez rajców w grudniu ub.r., obiekt powinien zostać oddany do użytku w roku 2011. Biorąc pod uwagę tempo, w jakim budowano podobny stadion w Kielcach nietrudno o wniosek, że nasz może zdążyć przed EURO 2012.
 
 
 

czytaj więcej

Preferencje bielskich urzędników

dodano: 19 sierpnia 2009

W rankingu gospodarności prowadzonym przez Związek Powiatów Polskich miasto Bielsko-Biała zajmuje odległe miejsce. Ocena specjalistów od samorządności różni się więc diametralnie od opinii lansowanych przez bielski Ratusz. Kto ma rację? Czy miejsce w ogonie rankingu w branżowym portalu dobrze służy interesom naszego samorządu?
 
Ranking prowadzony jest przez ZPP od kilku lat. Jak podkreśla organizator, jest to jedyne w kraju zestawienie najlepszych samorządów, zarządzane przez ekspertów w trybie on-line. Udział w rankingu jest bezpłatny. Mogą w nim uczestniczyć wszystkie gminy, powiaty i miasta na prawach powiatu z całej Polski. Trwa przez okrągły rok, a punktacja jest uzupełniana co pół godziny.
 
Eksperci oceniają samorządy według kilkudziesięciu kryteriów. Są wśród nich m.in. działania proinwestycyjne i prorozwojowe, wielkość środków finansowych wykorzystanych z funduszy UE, zabiegi poprawiające jakość obsługi mieszkańców (np. certyfikat ISO 9001), promocja rozwiązań proekologicznych, współpraca międzynarodowa. Urzędnicy samorządowi przesyłają do portalu informacje o swoich projektach i realizacjach, po czym są one weryfikowane przez ekspertów.
 
Bielsko-Biała jest siedzibą dwóch powiatów. Ziemskim kieruje starosta Andrzej Płonka, grodzkim zaś – prezydent Jacek Krywult. - Udział w tej klasyfikacji jest formą bezpłatnej promocji dla powiatu – przekonuje Jarosław Jesionka ze Starostwa Powiatowego w Bielsku-Białej. – Za bieżące monitorowanie zestawienia oraz wysyłkę informacji do organizatorów odpowiedzialne jest u nas biuro ds. promocji. Czynności z tym związane nie zajmują pracownikom zbyt wiele czasu, a korzyści są duże.
 
Powiat bielski regularnie uczestniczy w rankingu nie tylko dlatego, że starosta jest wiceprzewodniczącym ZPP. Jak podkreśla Jesionka, wysoka pozycja powiatu na liście jest argumentem w rozmowach z inwestorami. Informacje tego rodzaju można wykorzystać także w wydawnictwach zachęcających inne samorządy do współpracy gospodarczej z powiatem bielskim bądź turystów do przyjazdu na Podbeskidzie.
 
Sukces w rankingu nie wiąże się z bezpośrednimi korzyściami finansowymi. Nagrody dla laureatów są symboliczne. Co roku puchary i dyplomy gratulacyjne od ZPP otrzymują samorządy, które znalazły się w czołowej piętnastce na liście najlepszych. W gablotach w starostwie wystawione są okazałe puchary uzyskane w nagrodę za wysokie miejsca w rankingu. Obecnie powiat bielski zajmuje drugie miejsce i ustępuje tylko słupskiemu. Jest zdecydowanie najlepszy w skali województwa śląskiego. Na drugiej pozycji w naszym regionie utrzymuje się dzielnie powiat żywiecki.
 
 - Słyszałem o tych pucharach – śmieje się rzecznik prezydenta Bielska-Białej, Tomasz Ficoń. – Ale nas to nie interesuje. Raz nawet odwiedziłem stronę internetową z rankingiem. Nie znalazłem w niej nic interesującego
 
Bielsko-Biała mogłaby aktywnie uczestniczyć w rankingu jako miasto na prawach powiatu. Rzecznik prezydenta tłumaczy jednak, że administracja Jacka Krywulta nie przywiązuje przesadnej wagi do podobnych klasyfikacji. Za wiarygodne uznaje tylko „rankingi niezależne”, które powstają w oparciu o samodzielnie zbierane dane. Zdaniem Ficonia, obiektywne są listy najlepszych samorządów ogłaszane przez Wspólnotę, Forbesa i Rzeczpospolitą. Inne nie mają większego znaczenia.
 
Nas trochę ta pyszałkowatość dziwi. Protekcjonalny stosunek do zestawienia sporządzanego przez ekspertów w branżowym portalu jest wyrazem błędnego przekonania o własnej doskonałości. Bo jaką w istocie rekomendacją jest dla bielskiego samorządu 48 miejsce na liście miast na prawach powiatu? Ile osób nie znających realiów Bielska-Białej nabrało przekonania, że mizerna liczba punktów na koncie odzwierciedla nasze możliwości ekonomiczne i potencjał gospodarczy? Trudno przecież wymagać od wszystkich inwestorów, aby znali preferencje urzędników Jacka Krywulta.
 
Za ich sprawą nasze miasto tradycyjnie znajduje się w ogonie rankingu. Punkty przyznaje się nam chyba tylko za samo istnienie. Obecnie Bielsko-Białą wyprzedza nawet kilka miast śląskich oraz m.in. Konin, Krosno, Piotrków Trybunalski czy Suwałki. Tymczasem udział w bezpłatnej promocji samorządu za pośrednictwem ZPP nie wymaga specjalnego zachodu. Cała fatyga polega na tym, aby czasem posłać maila do portalu.
 

czytaj więcej

Muzea nędzy i rozpaczy

dodano: 19 sierpnia 2009

Dom Przyrodnika oraz Muzeum Literatury w Bielsku-Białej, to niesamowite miejsca. Są owocami ogromnej pasji i ciężkiej pracy ich właścicieli. O istnieniu placówek, które  powinny być dumą naszego miasta wie niewielu bielszczan. Funkcjonują w zasadzie wbrew zdrowemu rozsądkowi i urzędowej logice. Dlatego ich właściciele ledwo wiążą koniec z końcem.

Dom Przyrodnika im. Emilii i Stanisława Forysiów przy ul. Bogusławskiego w Bielsku-Białej jest prywatnym muzeum przyrodniczym. Z zewnątrz budynek nie wygląda imponująco, lecz jego wnętrze kryje jedną z największych kolekcji entomologicznych w Polsce. Składa się na nią ponad 20 tys. egzemplarzy krajowych oraz zagranicznych motyli i chrząszczy, które należą do ok. 1200 gatunków. Oprócz tego w tym niepozornym domu zgromadzono około 450 wypreparowanych ssaków i ptaków!

Ale to nie wszystko. Pani Emilia, wdowa po założycielu muzeum Stanisławie Forysiu oraz jej obecny mąż, Mieczysław Młynarski trzymają w domu całkiem pokaźną ilość żywych stworzeń: fretki, szynszyle, papugi i inne ptaki. Często zdarza się, że ktoś przynosi im potrącone przez samochód, okaleczone lub po prostu schorowane zwierzę, które w Domu Przyrodnika znajduje schronienie. Właściciele kolekcji mówią już jednak - dość! Utrzymują się tylko z tego, co pan Mieczysław uzbiera i zawiezie na złom. Budynek się sypie, zbiory niszczeją, kilka razy włamywano im się do domu. Forysiowa i Młynarski uważają, że są szykanowani przez władze.

 - Gdybym mogła wrócić czas, to nie zmarnowałabym go na to wszystko – mówi roztrzęsionym głosem wdowa po Forysiu. – Czasem mąż musi mnie trzymać, bo najchętniej spaliłabym wszystko. I tak któregoś dnia to zrobię...

czytaj więcej

Cztery smyczki z ambicjami

dodano: 19 sierpnia 2009

 

Skecze adresują do widza wrażliwego, o inteligentnym poczuciu humoru, ceniącego muzykę poważną. Koncert Grupy MoCarta na bielskim Rynku będą mogli jednak zobaczyć wszyscy. Nawet ci, którzy edukację muzyczną skończyli na rapie
lub hip hopie.

Są fenomenem na krajowej scenie kabaretowej. Pracują razem od roku 1995. Początkowo nagrywali kilkuminutowe żarty muzyczne dla telewizji Canal+, lecz na żywo zespół wystąpił dopiero dwa lata później na XII Przeglądzie Kabaretów PaKa. W maju 1997 roku po raz pierwszy zarejestrowali swój program
w studio radiowym, a w lutym 1998r. wydali pierwszą płytę. Dziś kwartet smyczkowy zwany Grupą MoCarta jest laureatem przeglądów, biesiad i festiwali kabaretowych oraz stałym gościem w studiach różnych stacji RTV.
 
Zespół tworzą czterej absolwenci Akademii Muzycznej w Warszawie i Łodzi. Obecnie są to: Filip Jaślar (I skrzypce), Michał Sikorski (II skrzypce), Paweł Kowaluk (altówka) i Bolesław Błaszczyk (wiolonczela). Nagrali łącznie sześć płyt, w tym dwie DVD oraz wystąpili w dwóch filmach (Chłopaki nie płaczą oraz Miłość w przejściu podziemnym). Współpracowali z takimi artystami, jak Maryla Rodowicz, Grupa pod Budą, Kayah, Piasek, Ireneusz Krosny. Za granicą zespół koncertował dotąd
w Niemczech, Szwecji, Słowacji, Litwie, Ukrainie, Chinach i Japonii.
 
Program kabaretu muzycznego Grupa MoCarta adresowany jest do wymagającego widza. Muzycznym kolażom towarzyszy wyrafinowany żart. Dzięki mistrzowskiej znajomości instrumentów oraz pogodnemu poczuciu humoru artyści z przymrużeniem oka przypominają publiczności utwory klasyków. Repertuar grupy składa się także z autorskich aranżacji utworów popularnych – piosenek znanych z radia, standardów rockowych albo ich parodii.
 
Aby zrozumieć dowcip MoCartów, trzeba muzykę znać. Muzycy przebierają się do kolejnych numerów. Grają nie tylko na swoich instrumentach, ale także słowem i gestem. Sprawia im to wyraźną radość, a publiczność jest tą ich zabawą zazwyczaj zachwycona. 
 


czytaj więcej

statystyka